Komu pomogliśmy

Adrian Bąk

Beneficjent Poznań Business Run 2017

Sport to jego pasja, już od najmłodszych lat jego życie było toczyło się wokół piłki nożnej, lecz Adrian nigdy nie ograniczał się tylko do niej. W jego orbicie krążyło wiele dyscyplin i w każdej z nich był świetny. W końcu jednak odkrył tą która cieszy go najbardziej- Snowboard. Ten stał się jego sposobem na życie, planował rozpoczęcie kursu instruktora Snowboardu. Marzenia te jednak przerwał wypadek, w wyniku którego Adrian po długiej walce, stracił swą lewą nogę. Adrian chce wrócić do swych planów, jednak by to mogło się zdarzyć, potrzebuje naszej pomocy.

Piotr Lipiński

Beneficjent Poznań Business Run 2017

Przez wiele lat mógł sobie pozwolić na standardowe, normalne życie bez większych wyrzeczeń. Zawsze cenił swoją sprawność, a w połączeniu z zamiłowaniem do muzyki kiedy naszła ochota popłynąć w rytmie uskuteczniał breakdance. Oblodzona nawierzchnia, upadek na tory, uderzenie głową w szynę i zbliżający się pociąg 11 lat temu odmieniły jego życie. Marzy mu się, by w końcu po latach otrzymać sprzęt, dzięki któremu mógłby chodzić jak zdrowy człowiek, spacerować bez grymasu bólu na twarzy, przenosić cięższe przedmioty, wykazywać się zawodowo i po prostu funkcjonować bez dotychczasowych ograniczeń i dyskomfortu.

Lucyna Lusiewicz

Beneficjent Poznań Business Run 2017

Pani Lucyna od pięciu lat trenuje parakajakarstwo. Jest trzykrotną mistrzynią Polski w tej dyscyplinie oraz uczestniczką mistrzostw Europy i świata. Uprawia nordic walking i lubi pływać. Interesuje się psychologią. Obecnie pracuje jako Content Manager w agencji reklamowej. Jest mamą dwóch wspaniałych córek. Aktywny tryb życia, jaki prowadzi, wymaga od niej dużej mobilności. Nowa proteza – lekka, ze stabilnym mocowaniem i dynamiczną stopą, pomoże jej sprostać wszystkim codziennym wyzwaniom.

Sławomir Szepielak

Beneficjent Poznań Business Run 2016

Sławek stracił nogę w wieku 12 lat z powodu choroby nowotworowej. Mimo przebytej chemioterapii, amputacja była konieczna. Teraz ma 27 lat, ZUS odmówił mu prawa do pobierania renty a proteza nie była wymieniana przez ostatnich 7 lat. Potrzebuje protezy ponieważ jego praca, mimo tego, iż za minimalną krajową pensje, wymaga od niego maksymalnego wysiłku.

Łukasz Mamcarz

Beneficjent Poznań Business Run 2016

W 2009 roku Łukasz podczas jazdy motocyklem miał wypadek w wyniku którego stracił lewą nogę. Po wypadku spędził 3 tygodnie w szpitalu zmuszony uczyć się chodzić na nowo. Przez kolejne lata za rehabilitacje służył mu sport, tego samego roku co stracił nogę w wypadku, zadebiutował na arenie międzynarodowej w skokach w wzwyż. Ustanowił on obecny rekord Europy oraz zdobył brązowy medal na olimpiadzie w Londynie.

Michał Żyliński

Beneficjent Poznań Business Run 2016

Nasza planeta potrzebuje marzycieli, poetów, pisarzy. Gawędziarzy pełnych przebojowości i energii. Podróżników, witających każdą istotę ludzką, jako członka jednej wielkiej rodziny, w poszukiwaniu tego najbardziej ulotnego stanu: Pokoju! Michał jest tym wszystkim, uległ on jedna wypadkowi który na krótką chwilę powstrzymał tą pozytywną energię - podczas jazdy na snowboardzie doszło do upadku który spowodował zerwanie rdzenia kręgowego. Michał potrzebuje pilnej rehabilitacji oraz zakupu specjalistycznego sprzętu, by mógł on wrócić do swego normalnego życia.

Kacper Hała

Beneficjent Poznań Business Run 2015

Czternastoletni Kacper w marcu uległ poważnemu wypadkowi w gospodarstwie rolnym – wpadł do maszyny rolniczej rozdrabniającej nawóz i wapno. Stan chłopca był bardzo ciężki. Lekarze długo walczyli o jego życie. Kacper przeżył, ale stracił nogę na wysokości uda. Z niecierpliwością czekał na swoją pierwszą protezę – Kacper jest bardzo żywym dzieckiem, nie może usiedzieć pięciu minut w jednym miejscu. Próbuje biegać na „nowej nodze” i marzy o tym, żeby jeździć na rowerze.

Miłosz Bronisz

Beneficjent Poznań Business Run 2015

Miłosz bardzo lubi czytać książki i budować różne konstrukcje z klocków LEGO. W wolnym czasie rysuje. Oczywiście, jak każdy chłopiec, lubi grać na komputerze. Jednym z marzeń Miłka jest, by pływać z delfinami. Świetnie radzi sobie z tym sportem, kocha zwierzęta, więc byłby przeszczęśliwy gdyby to marzenie się spełniło. Miłosz cierpi na skrócenie kończyn dolnych i górnych. Dzięki Poznań Business Run otrzymał nowe zawieszenie do protez. „Nowe nogi” pozwalają mu na samodzielne poruszanie się i docieranie do miejsc niedostępnych dla wózka.

Adam Bisigiriskis

Beneficjent Poznań Business Run 2014

Adam w roku 2013 uległ wypadkowi komunikacyjnemu, wpadł pod pociąg. Mężczyzna stracił obie nogi powyżej kolan. Poznań Business Run wybiegał dla niego „nowe nogi”. Mężczyzna jest bardzo szczęśliwy, może samodzielnie wyjść z domu bez pomocy dwóch osób. Wciąż chodzi na rehabilitację i jak sam mówi widzi postępy, a to daje mu dalszą motywację.

Tadeusz Karczewski

Beneficjent Poznań Business Run 2014

47-letni mieszkaniec Szczecinka. Cztery lata temu stracił rękę w wypadku przy pracy. Pan Tadeusz poślizgnął się a jego ręka wpadła między wałki zębate maszyny, które ją zmiażdżyły. Pan Tadeusz wszystkim bardzo dziękuje za pomoc, szczególnie uczestnikom Poznań Business Run.

Piotr Morawiec

Beneficjent Poznań Business Run 2013

W czerwcu 2013 r. Piotr został potrącony przez pociąg towarowy na torach nieopodal miejsca zamieszkania. W wyniku wypadku stracił obie nogi – jedną całą, drugą na wysokości uda. Przypadek Piotra jest szczególny i wymagał wielu konsultacji, które na przestrzeni kilku miesięcy zostały przeprowadzone. Zobowiązał się również do systematycznej rehabilitacji, która jest niezbędna przy tego typu protezach. Niestety stan kikuta uda po pierwszych etapach protezowania pogorszył się. Piotr, mimo ogromnej determinacji i pracy jaką włożył w rehabilitację, doszedł do wniosku, że dalsze etapy wykonywania protez nie będą podejmowane. Szybciej, łatwiej i wygodniej porusza się na wózku.

Jakub Talarczyk

Beneficjent Poznań Business Run 2013

34 lata, mieszka w Poznaniu. W grudniu 2010 r. doszło do nieszczęśliwego zdarzenia. Jakub jak co dzień, wyszedł do pracy, ale tamtego dnia do niej nie dotarł. Był zaginiony przez dwie doby. W Poznaniu była wtedy mroźna zima i temperatura oscylowała w okolicach -20 st. Odmrożone stopy próbowano ratować zabiegami w komorze hiperbarycznej. Niestety ostatecznie nie przyniosło to wymaganych efektów i obie nogi trzeba było amputować w obrębie podudzi.

Organizatorzy

Sponsorzy główni

Partnerzy strategiczni