Komu pomogliśmy 2014

Krystian Żabiński

Beneficjent Warszawa Business Run 2014

Krystian w październiku 2014 roku uległ ciężkiemu wypadkowi samochodowemu, w którym stracił obie nogi w obrębie podudzi. Przed wypadkiem kilka razy w tygodniu trenował na siłowni. Sport był jego pasją. Po wypadku wszystko się zmieniło. Obecnie Krystian dostrzega mnóstwo barier i przeszkód. Nie ma nikogo, kto byłby dla niego oparciem. Rodzice są bardzo chorzy i nie mają możliwości, aby poświęcić mu czas. Dziadkowie, u których tymczasowo mieszka mają już ponad osiemdziesiąt lat. Rany po operacjach goją się dobrze i niebawem Krystian będzie gotowy do protezowania.

Przemysław Król

Beneficjent Warszawa Business Run 2014

Przemek, 17 lat, mieszka w Lublinie. Choruje na raka kości. Po serii chemioterapii w grudniu 2011 r. przeszedł operację założenia endoprotezy kolana. Niestety endoproteza została odrzucona. Przez kolejne miesiące lekarze na różne sposoby próbowali ratować nogę Przemka. Niestety leczenie nie przyniosło oczekiwanych rezultatów i w styczniu 2014 r. konieczna była amputacja w obrębie uda. Teraz dzięki Wam Przemek otrzyma nową protezę i będzie mógł wrócić do normalnego życia.

Sonia Kicińska

Beneficjent Warszawa Business Run 2014

Sonia, 17 lat, mieszka w Rawiczu. W wieku ośmiu lat zachorowała na nowotwór złośliwy prawej kości udowej. Początek choroby jawił się silnymi bólami kolana, których pochodzenie przypisywano naturalnemu procesowi, jakim jest rozrost tkanki kostnej. Bóle jednak nasilały się, uniemożliwiając chodzenie – Sonia zaczęła utykać na nogę. Pierwsza hospitalizacja w szpitalu w Rawiczu nie potwierdziła prawdziwej diagnozy. Rozpoznano stłuczenie mięśnia i wypisano dziecko do domu. W lutym 2006 r. Sonia złamała nogę, wysiadając z tramwaju. Trafiła na oddział chirurgiczny szpitala w Poznaniu, gdzie dokonano właściwej diagnozy i rozpoczęto długotrwałe leczenie.

Łukasz Trendel

Beneficjent Warszawa Business Run 2014

Łukasz, 27 lat, mieszka w Warszawie. W grudniu 2006 roku w wyniku wypadku samochodowego doszło do amputacji z wyłuszczeniem w stawie kolanowym. Od 2012 roku Łukasz chodzi na protezie tymczasowej, gdyż nie stać go na zakup protezy ostatecznej z dobrej jakości komponentów. Protezę, której używa, już wielokrotnie samodzielnie naprawiał – skręcając, klejąc czy spawając kolejne rozpadające się części. Mimo fatalnego zaopatrzenia ortopedycznego Łukasz pracuje – jest pracownikiem jednej z myjni samochodowych w Warszawie. To właśnie dzięki swojej pracy Łukasz trafił do fundacji – poruszona jego historią klientka myjni zadzwoniła do nas z prośbą o pomoc dla Łukasza.

Organizatorzy

Partnerzy strategiczni

Partner medyczny